Nowy Początek

Piątek, 27 wrzesień 2019 20:00 Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(1 głos)
NOWY POCZĄTEK

Wiele różnych zbiegów okoliczności musiało się wydarzyć, żebyśmy się spotkali i mogli wieść wspólne życie na naszej górce na Przysłupiu. Najpierw we dwójkę, a od niedawna we trójkę.

Połączył nas Beskid Niski, który szczerze kochamy, i którym chcemy się z Wami dzielić. Żyjemy tu, pośród Łemków, spokojnie i zwyczajnie. Towarzyszą nam psy, koty, kury, kaczki, kozy i konie. I królik Lusiek oczywiście. Czasem wpada też Dziki Bo, nasz sąsiad i przyjaciel. Nowica, a razem z nią nasz Przysłup, ciągle się zmienia - jedni wyjeżdżają, a inni sprowadzają się na ich miejsce. Jedne domy się zawalają, a drugie budują. Jeden sąsiad sprzedał krowy i wyjechał do Niemiec, to zaraz sprowadziła się Olga z kozami. Na jednym stoku Magury idą z piłami, rżną wszystko równo, nieważne czy zima czy lato, ale na drugim próchno ściele się równo i święto kornika trwa. Myśliwy strzela coraz częściej, ale byk wciąż ryczy głośniej i to nadal on jest władcą lasu.

Łemkowszczyzna to taki piękny mikrokosmos, gdzie dużo się dzieje, ale jakimś cudem wszystko pozostaje po staremu. Starzy mieszkańcy wsi powoli odchodzą, ale na ich miejsce pojawiają się nowi. Po wielu chudych latach mieliśmy w tym roku na Przysłupiu dwa śluby i tyle samo narodzin. Opał na zimę zabezpieczony, bo pierwsze przymrozki już idą. Zaraz wszystko zasypie śnieg i jak co roku usiądziemy przy piecu i poczekamy do wiosny. Ale wcześniej jeszcze sobie przez chwilę popatrzymy na buki jak czerwienieją powolutku. I koszyk rydzów zbierzemy albo dwa.

Do zobaczenia na górce,

Miki i Jessi
Czytany 101 razy Ostatnio zmieniany Sobota, 28 wrzesień 2019 12:56